Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
trx cw na wszystkie pasma - prosta konstrukcja
#21
Cześć,
dzięki za szybką odpowiedż i wyjaśnienie tematu...
wszystko jasne, zgadzam się , że ta funkcja upraszcza znacznie tworzenie dobrego sygnału w trybie CW...
niestety z moją ,,ręką kowala" źle mi się pracuje sztorcem i przeważnie korzystam z klucza elektronowego i stąd mój upór przy tej funkcji...
zresztą nie ma się czym ,,trapić"...
powodzenia.

Witek sp5taa.
Odpowiedz
#22
(01-05-2012, 13:03)SP3SWJ napisał(a): no to wszystko jasne :-) do emerytury będziesz analizował wszystkie schematy :-) i w końcu kupisz fabrykę ;-)

chyba wywołałem niepotrzebnie burze, nie miałem takiego zamiaru.
chciałem tylko zapytać co i jak dlatego ze po 10 latach w pozycji off zapewne dużo się zmieniło.

pozdrawiam

Daniel

Odpowiedz
#23
do SQ3EPV - żadna burzę :-) ot tak troszkę sobie żartuję :-) ... bo obserwuje że przeglądasz schematy i kolekcjonujesz kolejne KITy ;-) .... a do emerytury coraz bliżej :-)

do SP5TAA - tymczasowo - ( szybsze rozwiązanie) użyć zewnętrznego "elektrona" i wpiąć jak sztorca... :-) i cieszyć sie trybem DIRECT CW ....
Odpowiedz
#24
teraz co raz dalej, jakieś dodatkowe 2 lata.
wolałbym kupić fabryke od razu niż bawić się z lutownicą ale nie ma lekko.

ok, tak czy inaczej dzieki za odpowiedzi.

pozdrawiam

Daniel
Odpowiedz
#25
(01-05-2012, 20:47)SQ3EPV napisał(a): teraz co raz dalej, jakieś dodatkowe 2 lata.
wolałbym kupić fabryke od razu niż bawić się z lutownicą ale nie ma lekko.

ok, tak czy inaczej dzieki za odpowiedzi.

pozdrawiam

Daniel

Daniel, jest jeszcze wersja pośrednia ćwiczona przez niektóre osoby z mojej okolicy z dobrym skutkiem.
Zakup fabryki, ale - nazwijmy to - trochę kontrowersyjnej, przy tym zakupie będzie trochę pracy z lutownicą. Następnie rozwijanie zarówno działań konstrukcyjnych jak i zakupowych w zależności od możliwości.
W praktyce wyglądało to tak, że kolega zakupił trx Kontur, potem po jego poznaniu i usprawnieniach oraz naprawach, sprzedał go, dołożył i zakupił następne radio fabryczne, w międzyczasie sklejając jakieś inne konstrukcje. Obecnie ma FT-847.
Może zacznij od tego:
http://allegro.pl/show_item.php?item=2315411987

Przyznasz, że jest to trochę kontrowersyjna frabryka, ale....
Zbyszek
SP3NYF
Odpowiedz
#26
hehe stara dobra wołna - miałem przyjemnosć kiedys pracować na tym urządzeniu.
drugim podobnym był Łucz - 10m/6m o ile dobrze pamiętam.

dzięki za link

Daniel
Odpowiedz
#27
Zastanawiam się czy ilość pracy włożona w reanimację Wołny nie jest porównywalna z ilością pracy, którą trzeba włożyć w całkiem nowego TRXa. Swego czasu trochę pogrzebałem w Wołnie i rzeczywiście zaczęła pięknie pracować, ale na dzień dzisiejszy chyba wolałbym zrobić od początku nowe radio.

A może wojskowa radiostacja PRC-320 popularnie zwana żółwiem. Cena tylko odrobinę większa od Wołny i od urodzenia ma CW.
Odpowiedz
#28
jeśli ktoś nie ma zaplecza mechaniczno-technicznego - to taki TRX do reanimacji to fajna opcja..

a to jedna z rewitalizacji sprzętu wojskowego z użyciem DDS-VFO

[Obrazek: ok1nof-1.JPG]

Odpowiedz
#29
Jakby ktoś chciał obejrzeć "żółwia" (nie mówię że od razu kupić) to można zajrzeć tu:
http://allegro.pl/radiostacja-plessey-tr...37951.html
Odpowiedz
#30
do Jarka:
super sprawa, co to za cudo?
rozumiem ze raz po raz używasz tego sprzętu na pasmach.

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości